sobota, 2 kwietnia 2011

Miron Białoszewski "Nowa wiosenna słabocha czyli wiersze antywiosenne"


Miron Białoszewski, zamieszkały na Lizbońskiej 2/62, chory na otwartą gruźlicę, pisze ostatnie swoje wiersze do pośmiertnie wydanego Oho (1985).

Nowa wiosenna słabocha
czyli
wiersze antywiosenne



PRZEŁOM WIOSENNY
dobry

Ale się przecisnąć!
ze słabochą.





wiosną we mnie dmuchło
na zdechło



3 KWIETNIA

biernie
wynurzam się z bloku
na goły chodnik

blada wiosna
przezroczysta

jestem stare palto!

pręd-ko do swojego bunkra
na dziewiąte piętro





Kochacie siebie na wiosnę?
bo ja nie





wiosna jasna
jak cholera
działa na mnie
katrupiąco





zimy nie lubię
wiosny nie lubię

po co mnie jeszcze
trzyma na czubie
moja gałąź?





za wiosennym podmuchem
poczułem się pół-duchem
pół-dupem





straszny czas tak potrafi trząść
jednym miejscem, że ono przefruwa
przez wieki





złość i niedowierzenia
wabią mnie do cienia
niecierpliwości

ta chce gestów
dzikszego obrysu
niż moja pora pozwala
i nerwostan

wracam w siebie
z przyzwolenia leniwego
z miejsca nienaruszonego
się
okazało





co z tego że użyłem?
reumatyzm
po schodach
przytyka
mój kościotrup
w sztywnych ukłonach
- Wasza Cielesność długo zamierza?





Nie chcę sprawdzać w rocznice
Kogo ani siebie

sprawdzanie swojej historii
na miejscu
nie trafia do siebie

czas, wieczność bezstronna
nie ma nic do rzeczy

w jednym człowieku
gubi się wieczność

a między dwoma przez wieki
może zahaczyć się
ta sama chwila

2 komentarze:

  1. I kto jeszcze dziś tak pisze?

    Tuzin współczesnych "trudnych" poetów bym dał za jednego Mirona!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miron Białoszewski chorował na otwartą gruźlicę w drugiej połowie lat 50-tych, ale miał ją potem dobrze zaleczoną. O chorobach, na których cierpiał w ostatnich latach życia, otwarcie pisał. O gruźlicy wtedy nie wspominał.
    Ostatnie wiersze napisał po oddaniu "Oho" do druku.
    Możnaby pomyśleć, że podano tu cykl "Nowa wiosenna słabocha..." w całości, ale brakuje trzech wierszy: Nieposzykowanie mi się..., za mało wiadomości... oraz Rozpatrywanie, sceptycyzm....
    Dlaczego jest tu "co z tego że użyłem?" zamiast "co z tego że utyłem?"
    Trudno mieć zaufanie do rzetelności redakcji wierszy podanych w internecie.

    OdpowiedzUsuń